K A N C E L A R I A  A D W O K A C K A

K A N C E L A R I A  A D W O K A C K A

Adwokat Kinga Wołcerz

K A N C E L A R I A  A D W O K A C K A

Adwokat Kinga Wołcerz

Pomoc w nagłych wypadkach:

Warszawa

518 558 252

Pomoc w nagłych wypadkach:

Warszawa

518 558 252

06 października 2026

Oszustwo czy niewykonanie umowy? Kiedy spór gospodarczy staje się sprawą karną?

Artykuł nie stanowi porady prawnej, a jego treść jest oparta o stan prawny wskazany pod treścią artykułu.

Jeśli potrzebujesz pomocy prawnej, zapraszam do kontaktu:

Kinga Wołcerz, adwokat

Kontrahent nie zapłacił za towar, wykonawca nie zrealizował zlecenia, a zaliczka nie została zwrócona. Czy to wystarczy, żeby mówić o oszustwie? Samo niewykonanie umowy nie przesądza o popełnieniu przestępstwa. Znaczenie ma to, w jaki sposób druga strona uzyskała pieniądze, towar lub inne świadczenie oraz jaki zamiar jej wtedy towarzyszył. 

 

Granica między odpowiedzialnością cywilną a karną bywa trudna do ustalenia. Ma jednak znaczenie zarówno dla przedsiębiorcy, który poniósł stratę, jak i dla osoby, której kontrahent zarzuca oszustwo. 

 

Czy niewykonanie umowy jest oszustwem? 

 

Niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy może uzasadniać roszczenia cywilne, na przykład o zapłatę. Nie oznacza automatycznie odpowiedzialności karnej. Nawet poważne opóźnienie, wadliwe wykonanie usługi czy brak odpowiedzi na wezwania do zapłaty nie wystarczają same w sobie do stwierdzenia oszustwa. 

 

Artykuł 286 § 1 Kodeksu karnego dotyczy doprowadzenia innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przez wprowadzenie jej w błąd, wykorzystanie jej błędu albo niezdolności do należytego pojmowania podejmowanego działania. W sporach gospodarczych najczęściej chodzi o dwie pierwsze sytuacje. Dla oceny oszustwa istotny jest więc mechanizm uzyskania świadczenia, a nie wyłącznie późniejszy brak wykonania umowy. Trzeba ustalić, czy kontrahent świadomie stworzył lub wykorzystał fałszywy obraz sytuacji, aby skłonić drugą stronę do niekorzystnej decyzji majątkowej. 

 

Co odróżnia oszustwo od nieudanego przedsięwzięcia? 

 

Oszustwo wymaga zamiaru bezpośredniego ukierunkowanego na osiągnięcie korzyści majątkowej. Nie wystarczy wykazanie, że przedsiębiorca źle oszacował koszty, podjął ryzykowną decyzję albo nie zachował należytej staranności. 

W typowej sprawie dotyczącej wyłudzenia zaliczki lub towaru analizuje się zamiar towarzyszący uzyskiwaniu tego świadczenia. Późniejsze problemy z płynnością finansową nie dowodzą automatycznie, że wcześniejsze zapewnienia były oszukańcze. Z kolei samo stwierdzenie, że firma prowadziła rzeczywistą działalność, nie wyklucza oszustwa przy konkretnej transakcji. 

 

Wprowadzenie w błąd może dotyczyć także zamiaru zapłaty w uzgodnionym terminie lub innych okoliczności decydujących o warunkach transakcji. Deklaracja, że chciało się zapłacić później, nie rozstrzyga zatem sprawy, jeśli świadczenie uzyskano przez świadome wprowadzenie drugiej strony w błąd. 

 

Kiedy zachowanie kontrahenta może wskazywać na oszustwo? 

 

Podejrzenie oszustwa może pojawić się wtedy, gdy przekazanie pieniędzy lub wydanie towaru poprzedzały nieprawdziwe informacje istotne dla decyzji kontrahenta. Mogą one dotyczyć na przykład dostępności towaru, zabezpieczenia płatności czy rzeczywistych możliwości wykonania zlecenia. 

 

Czy brak pieniędzy w firmie oznacza odpowiedzialność karną? 

 

Utrata płynności finansowej nie jest sama w sobie oszustwem. Inaczej ocenia się jednak sytuację, w której przedsiębiorca świadomie wprowadza kontrahenta w błąd co do możliwości zapłaty i w ten sposób uzyskuje dostawę z odroczonym terminem płatności. 

 

Znaczenie może mieć również zatajenie istotnych okoliczności finansowych. Nie oznacza to, że każdy przedsiębiorca z zaległościami dopuszcza się oszustwa, zawierając kolejną umowę. Ocena zależy od konkretnych zapewnień, wiedzy osoby prowadzącej negocjacje, realnych perspektyw wykonania zobowiązania i wpływu tych okoliczności na decyzję kontrahenta. 

 

Jakie znaczenie ma wykonanie części umowy? 

 

Częściowa zapłata, rozpoczęcie prac lub dostarczenie części towaru mogą mieć znaczenie dla oceny zamiaru. Nie dają jednak automatycznej odpowiedzi na pytanie, czy doszło do oszustwa. Trzeba zestawić je z całym przebiegiem współpracy i informacjami przekazywanymi drugiej stronie. 

 

Podobnie późniejszy zwrot pieniędzy nie powoduje, że wcześniej popełnione przestępstwo przestaje istnieć. Może natomiast mieć znaczenie dla oceny zachowania sprawcy po czynie i konsekwencji prawnych. 

 

Sprawa karna a odzyskanie pieniędzy od kontrahenta 

 

Ten sam przebieg zdarzeń może uzasadniać zarówno roszczenia cywilne, jak i odpowiedzialność karną. Istnienie umowy, faktury czy możliwości wniesienia pozwu nie wyklucza oszustwa. Z drugiej strony postępowanie karne nie służy zastępowaniu windykacji każdej niezapłaconej należności. 

 

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa nie gwarantuje odzyskania pieniędzy. W postępowaniu karnym możliwe jest orzeczenie obowiązku naprawienia szkody, ale trzeba uwzględnić również inne postępowania dotyczące tego samego roszczenia i wydane już rozstrzygnięcia. Wybór sposobu dochodzenia należności wymaga oceny sytuacji prawnej oraz majątkowej osób i podmiotów uczestniczących w transakcji. 

 

Oszustwo - najczęściej zadawane pytania 

 

Czy niezapłacona faktura może być podstawą sprawy karnej? 

 

Tak, jeśli okoliczności uzyskania towaru lub usługi wskazują na oszustwo. Sam brak zapłaty, nawet przez długi czas, nie wystarcza do przypisania tego przestępstwa. 

 

Czy brak zwrotu zaliczki jest oszustwem? 

 

Nie automatycznie. Trzeba ustalić, czy zaliczkę uzyskano przez wprowadzenie w błąd lub wykorzystanie błędu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Samo niewykonanie umowy i zatrzymanie zaliczki nie przesądzają o oszustwie. 

 

Czy podpisana umowa wyklucza oszustwo? 

 

Nie. Umowa może być elementem transakcji, w ramach której doszło do oszustwa. Jej treść trzeba ocenić razem z negocjacjami, zapewnieniami kontrahenta i pozostałymi dowodami. 

 

Czy częściowa spłata wyklucza zarzut oszustwa? 

 

Nie. Jest okolicznością, którą należy uwzględnić, ale jej znaczenie zależy między innymi od czasu, przyczyn i przebiegu spłat oraz całokształtu transakcji. 

 

Czy sprawa karna może toczyć się równolegle ze sprawą o zapłatę? 

 

Tak, trzeba jednak uwzględnić zależności między postępowaniami, zwłaszcza ograniczenia dotyczące ponownego orzekania o tym samym roszczeniu. Nie można uzyskać podwójnego zaspokojenia tej samej szkody. 

 

Pomoc adwokata w sprawie o oszustwo gospodarcze 

 

Reprezentuję pokrzywdzonych oraz bronię osób podejrzanych i oskarżonych w sprawach karnych, także związanych z działalnością gospodarczą. Jeżeli podejrzewasz oszustwo ze strony kontrahenta albo zarzucono Ci oszustwo w związku z niewykonaną umową, umów konsultację. Po analizie dokumentów i przebiegu współpracy mogę ocenić podstawy odpowiedzialności karnej oraz możliwe kierunki działania w Twojej sprawie.

Stan prawny: październik 2026 r. 

 

adwokat Warszawa, prawo karne, adwokat prawo karne Warszawa

Artykuł nie stanowi porady prawnej, a jego treść jest oparta o stan prawny wskazany pod treścią artykułu. Jeśli potrzebujesz pomocy prawnej, zapraszam do kontaktu:

Kinga Wołcerz, adwokat

arrow left
arrow right

ul. Bracka 20/7a, 00-028 Warszawa (Śródmieście)

NIP: 118 221 82 01

numer rachunku bankowego:
64 1090 1014 0000 0001 4741 8023

Kontakt

adwokat Warszawa

kancelaria adwokacka warszawa adwokat warszawa adwokat karnista

adwokat Warszawa kancelaria adwokacka warszawa adwokat karnista

adwokat Warszawa kancelaria adwokacka warszawa adwokat karnista

Copyright 2026 Adwokat Kinga Wołcerz Kancelaria Adwokacka
| Polityka prywatności