K A N C E L A R I A A D W O K A C K A
K A N C E L A R I A A D W O K A C K A
K A N C E L A R I A A D W O K A C K A
Pomoc w nagłych wypadkach:
Warszawa
518 558 252
Pomoc w nagłych wypadkach:
Warszawa
518 558 252
Artykuł nie stanowi porady prawnej, a jego treść jest oparta o stan prawny obowiązujący w dniu publikacji.
Jeśli potrzebujesz pomocy prawnej, zapraszam do kontaktu:
Kinga Wołcerz, adwokat
Świadek w postępowaniu karnym ma co do zasady obowiązek stawić się na wezwanie i złożyć zeznania. Nie oznacza to jednak, że każda wezwana osoba zawsze musi zeznawać i odpowiadać na wszystkie pytania. Kodeks postępowania karnego przewiduje kilka różnych sytuacji, w których:
świadek może odmówić składania zeznań w całości,
świadek może odmówić odpowiedzi na konkretne pytanie,
osoba pozostająca z oskarżonym w szczególnie bliskim stosunku osobistym może zostać zwolniona od złożenia zeznania lub odpowiedzi na pytania,
osoba zobowiązana do zachowania określonej tajemnicy może odmówić zeznań w zakresie objętym tajemnicą,
albo przepisy w ogóle zakazują przesłuchiwania określonej osoby na określone okoliczności.
Prawo do odmowy złożenia zeznań w całości przysługuje:
osobie najbliższej dla oskarżonego,
świadkowi, który w innej toczącej się sprawie jest oskarżony o współudział w przestępstwie objętym postępowaniem.
W tych przypadkach świadek sam decyduje, czy chce skorzystać ze swojego prawa. Nie potrzebuje zgody sądu, prokuratora ani Policji.
Najczęściej prawo do odmowy zeznań przysługuje osobie najbliższej dla oskarżonego, którą jest:
małżonek,
wstępny, np. rodzic lub dziadek,
zstępny, np. dziecko lub wnuk,
rodzeństwo,
powinowaty w tej samej linii lub stopniu, np. teść lub teściowa,
osoba pozostająca w stosunku przysposobienia oraz jej małżonek,
osoba pozostająca we wspólnym pożyciu.
Osoba należąca do tego kręgu może odmówić zeznań w całości. Nie musi wykazywać, że złożenie zeznań zaszkodziłoby oskarżonemu ani tłumaczyć powodów swojej decyzji.
Tak, prawo do odmowy zeznań trwa również po ustaniu małżeństwa lub przysposobienia. Oznacza to, że były mąż albo była żona oskarżonego nadal może skorzystać z prawa do odmowy zeznań.
Tak, jeżeli pozostaje z oskarżonym we wspólnym pożyciu (czyli ją i oskarżonego łączy jednocześnie więź emocjonalna, fizyczna i gospodarcza) i tym samym jest osobą najbliższą w rozumieniu art. 115 § 11 Kodeksu karnego. Nie każda relacja uczuciowa automatycznie oznacza jednak wspólne pożycie. Samo bycie narzeczonym, partnerem czy osobą pozostającą w bliskiej relacji nie przesądza jeszcze o istnieniu ustawowego prawa do odmowy zeznań.
Prawo do odmowy zeznań przysługuje również świadkowi, który w innej toczącej się sprawie jest oskarżony o współudział w przestępstwie objętym postępowaniem. Może się tak zdarzyć np. wtedy, gdy postępowania wobec osób podejrzewanych o wspólne popełnienie przestępstwa zostały rozdzielone i jedna z tych osób ma zostać przesłuchana jako świadek w sprawie drugiej. W takim przypadku świadek może odmówić składania zeznań.
Prawo do odmowy całych zeznań należy odróżnić od prawa do odmowy odpowiedzi na pojedyncze pytanie. Świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego samego albo osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. W takim przypadku świadek co do zasady nadal składa zeznania. Może jednak odmówić odpowiedzi na konkretne pytanie, którego dotyczy wskazane ryzyko.
Uprawnienie to przysługuje każdemu świadkowi - nie trzeba być osobą najbliższą dla oskarżonego.
Nie jest natomiast wystarczające samo to, że odpowiedź byłaby dla świadka albo bliskiej mu osoby niekorzystna. Musi istnieć możliwość narażenia jej na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.
Samo ryzyko kompromitacji czy wstydu nie daje prawa do odmowy odpowiedzi na pytanie, ale w takim przypadku świadek może żądać, aby został przesłuchany na rozprawie z wyłączeniem jawności.
Nie każda osoba bardzo bliska oskarżonemu jest jednocześnie „osobą najbliższą” w rozumieniu art. 115 § 11 Kodeksu karnego. W takich przypadkach znaczenie może mieć art. 185 Kodeksu postępowania karnego. Zgodnie z tym przepisem osobę pozostającą z oskarżonym w szczególnie bliskim stosunku osobistym można zwolnić od złożenia zeznania albo od odpowiedzi na pytania, jeżeli osoba ta wnosi o zwolnienie. Nie jest to jednak to samo co prawo do odmowy zeznań z art. 182 Kodeksu postępowania karnego. Osoba najbliższa sama decyduje, że odmawia zeznań, natomiast osoba pozostająca z oskarżonym jedynie w szczególnie bliskim stosunku osobistym składa wniosek o zwolnienie, a organ prowadzący postępowanie decyduje, czy taki wniosek uwzględnić.
Może to mieć znaczenie np. w przypadku bardzo bliskiej relacji osobistej, która nie mieści się w ustawowej definicji osoby najbliższej, przykładowo: narzeczeni, którzy nie zamieszkują razem czy byli konkubenci posiadający wspólne dziecko.
Jeszcze inną sytuacją są bezwzględne zakazy dowodowe. Tutaj nie chodzi o prawo świadka do odmowy, tylko organowi procesowemu w ogóle nie wolno przesłuchać danej osoby na określone okoliczności.
Nie wolno przesłuchiwać jako świadka obrońcy albo adwokata lub radcy prawnego działającego na podstawie art. 245 § 1 Kodeksu postępowania karnego (czyli z którego pomocy zatrzymany skorzystał jeszcze przed formalnym ustanowieniem go obrońcą) co do faktów, o których dowiedzieli się, udzielając porady prawnej lub prowadząc sprawę.
Jest to bezwzględny zakaz dowodowy. Nie można takiej osoby zwolnić z tajemnicy obrończej i następnie przesłuchać jej co do chronionych informacji.
Trzeba przy tym odróżnić tajemnicę obrończą od "zwykłej" tajemnicy adwokackiej (o czym w dalszej części).
Nie wolno również przesłuchiwać duchownego co do faktów, o których dowiedział się podczas spowiedzi. Także tutaj jest to bezwzględny zakaz przesłuchania, a nie prawo duchownego, z którego może według własnego uznania skorzystać albo zrezygnować.
Nie można też przesłuchać mediatora co do faktów, o których dowiedział się od oskarżonego lub pokrzywdzonego podczas prowadzenia postępowania mediacyjnego. Wyjątek dotyczy informacji o przestępstwach wymienionych w art. 240 § 1 Kodeksu karnego, czyli czynach objętych ustawowym obowiązkiem zawiadomienia.
Nie każda tajemnica zawodowa oznacza bezwzględny zakaz przesłuchania. Artykuł 180 Kodeksu postępowania karnego przewiduje możliwość odmowy zeznań w zakresie okoliczności objętych określoną tajemnicą, ale w niektórych sytuacjach świadek może zostać z tej tajemnicy zwolniony.
Osoba obowiązana do zachowania informacji niejawnych o klauzuli „zastrzeżone” lub „poufne” albo tajemnicy związanej z wykonywaniem zawodu lub funkcji może odmówić zeznań co do okoliczności objętych tajemnicą. Sąd lub prokurator może jednak dla dobra wymiaru sprawiedliwości zwolnić ją z obowiązku zachowania tajemnicy, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Na postanowienie w tym przedmiocie przysługuje zażalenie.
Surowsze zasady dotyczą m.in. tajemnicy:
notarialnej,
adwokackiej,
radcy prawnego,
doradcy podatkowego,
lekarskiej,
dziennikarskiej,
statystycznej,
Prokuratorii Generalnej.
Osoby zobowiązane do zachowania tych tajemnic mogą zostać przesłuchane co do objętych nimi faktów tylko wtedy, gdy jest to niezbędne dla dobra wymiaru sprawiedliwości oraz danej okoliczności nie można ustalić na podstawie innego dowodu. W postępowaniu przygotowawczym o przesłuchaniu lub zezwoleniu na przesłuchanie w tym zakresie decyduje sąd.
Odrębne ograniczenia dotyczą tajemnicy dziennikarskiej - co do zasady zwolnienie nie może obejmować danych umożliwiających identyfikację autora materiału albo źródła informacji, które zastrzegło anonimowość.
Jeszcze inne zasady dotyczą informacji niejawnych oznaczonych klauzulą „tajne” albo „ściśle tajne”. Osoba zobowiązana do zachowania takich informacji może zostać przesłuchana co do objętych nimi okoliczności dopiero po zwolnieniu jej z obowiązku zachowania tajemnicy przez właściwy organ przełożony. Zwolnienia można odmówić, jeżeli złożenie zeznań mogłoby wyrządzić poważną szkodę państwu.
Tak. Prawo do odmowy składania zeznań nie oznacza prawa do zignorowania wezwania. Osoba wezwana jako świadek ma obowiązek stawić się przed organem prowadzącym postępowanie. Dopiero po stawieniu się może oświadczyć, że korzysta z przysługującego jej prawa do odmowy zeznań. Nieusprawiedliwione niestawiennictwo może skutkować karą pieniężną do 3000 zł, a nawet zatrzymaniem i przymusowym doprowadzeniem świadka, w ostateczności zaś aresztem porządkowym.
To szczególnie istotne wtedy, gdy świadek wcześniej składał już zeznania, np. przed Policją lub prokuratorem. Osoba uprawniona do odmowy zeznań albo zwolniona na podstawie art. 185 Kodeksu postępowania karnego może oświadczyć, że chce skorzystać z tego uprawnienia najpóźniej przed rozpoczęciem pierwszego zeznania w postępowaniu sądowym. Nie należy więc utożsamiać tego terminu z pierwszym przesłuchaniem w ogóle. Świadek może wcześniej zeznawać w postępowaniu przygotowawczym, a następnie skorzystać z prawa odmowy przed rozpoczęciem pierwszego zeznania przed sądem.
Jeżeli osoba uprawniona skorzysta w sądzie z prawa do odmowy składania zeznań, jej wcześniejsze zeznania nie mogą służyć za dowód ani zostać odtworzone. Dotyczy to również wcześniejszych zeznań złożonych np. przed policją lub prokuratorem. Wyjątek dotyczy protokołów oględzin ciała.
Nie. Taki skutek dotyczy tylko osoby, która korzysta z prawa odmowy zeznań albo została zwolniona na podstawie art. 185 Kodeksu postępowania karnego. Nie dotyczy to sytuacji, w której świadek korzysta tylko z prawa do odmowy odpowiedzi na pojedyncze pytanie.
Jeśli świadek nie stawia się na przesłuchanie bez usprawiedliwienia albo opuszcza miejsce czynności przed zakończeniem składania zeznań, może zostać ukarany karą porządkową do 3 000 zł, zatrzymany i przymusowo doprowadzony, a nawet może zostać wobec niego zastosowany areszt porządkowy do czasu złożenia zeznań, maksymalnie na 30 dni. Kara porządkowa i areszt mogą zostać zastosowane też w przypadku stawienia się na czynności, ale bezpodstawne odmawianie składania zeznań.
Prawo do odmowy składania zeznań jest jednym z najważniejszych uprawnień świadka w postępowaniu karnym, ale nie przysługuje każdej osobie wezwanej na przesłuchanie.
Osoba najbliższa dla oskarżonego oraz świadek oskarżony w innej sprawie o współudział w tym samym przestępstwie mogą odmówić całych zeznań. Każdy świadek może natomiast odmówić odpowiedzi na konkretne pytanie, jeżeli odpowiedź mogłaby narazić jego albo osobę najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.
Przepisy przewidują również możliwość zwolnienia z zeznań osoby pozostającej z oskarżonym w szczególnie bliskim stosunku osobistym oraz szczególne zasady dotyczące tajemnic zawodowych. W niektórych przypadkach, m.in. w odniesieniu do tajemnicy obrończej, spowiedzi czy mediacji, przesłuchanie jest ustawowo niedopuszczalne.
Osoba wezwana jako świadek powinna pamiętać, że samo posiadanie prawa do odmowy zeznań nie zwalnia jej z obowiązku stawienia się na wezwanie.
Tak. Małżonek jest osobą najbliższą dla oskarżonego i może odmówić składania zeznań w całości.
Tak. Prawo do odmowy zeznań trwa mimo ustania małżeństwa.
Tak, jeżeli pozostaje z oskarżonym we wspólnym pożyciu (łączy ich więź emocjonalna, fizyczna i gospodarcza) i tym samym jest osobą najbliższą w rozumieniu art. 115 § 11 Kodeksu karnego. Samo pozostawanie w związku uczuciowym czy nawet narzeczeństwie nie jest wystarczające.
Samo narzeczeństwo nie daje automatycznie prawa do odmowy zeznań. Jeżeli narzeczeni pozostają we wspólnym pożyciu, świadek może być osobą najbliższą. W przeciwnym razie może ewentualnie wystąpić o zwolnienie na podstawie art. 185 Kodeksu postępowania karnego.
Tak, jeżeli odpowiedź mogłaby narazić świadka albo osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, może on uchylić się od odpowiedzi na podstawie art. 183 § 1 Kodeksu postępowania karnego.
Nie z tego tylko powodu, ale jeżeli zeznania mogłyby narazić świadka albo osobę mu najbliższą na hańbę, może żądać przesłuchania na rozprawie z wyłączeniem jawności.
Tak. Prawo do odmowy zeznań nie zwalnia z obowiązku stawienia się na wezwanie.
Tak. Osoba uprawniona może wcześniej składać zeznania w postępowaniu przygotowawczym, a następnie skorzystać z prawa odmowy. Musi to jednak zrobić najpóźniej przed rozpoczęciem pierwszego zeznania w postępowaniu sądowym.
Jeżeli osoba uprawniona następnie prawidłowo skorzysta z prawa odmowy zeznań w sądzie, wcześniejsze zeznania nie mogą służyć za dowód ani zostać odtworzone.
To zależy od rodzaju informacji. Jeżeli chodzi o informacje objęte tajemnicą obrończą, przesłuchanie jest w ogóle niedopuszczalne. W przypadku tajemnicy adwokackiej przepisy dopuszczają zwolnienie z tajemnicy przez sąd pod pewnymi warunkami.
Nie. Kodeks postępowania karnego wprowadza w tym zakresie bezwzględny zakaz przesłuchania.
Jeśli świadek nie stawia się na przesłuchanie bez usprawiedliwienia albo opuszcza miejsce czynności przed zakończeniem składania zeznań, może zostać ukarany karą porządkową do 3 000 zł, zatrzymany i przymusowo doprowadzony, a nawet może zostać wobec niego zastosowany areszt porządkowy do czasu złożenia zeznań, maksymalnie na 30 dni. Kara porządkowa i areszt mogą zostać zastosowane też w przypadku stawienia się na czynności, ale bezpodstawne odmawianie składania zeznań.
Artykuł nie stanowi porady prawnej, a jego treść jest oparta o stan prawny obowiązujący w dniu publikacji.
Jeśli potrzebujesz pomocy prawnej, zapraszam do kontaktu:
Kinga Wołcerz, adwokat
ul. Bracka 20/7a, 00-028 Warszawa (Śródmieście)
NIP: 118 221 82 01
numer rachunku bankowego:
64 1090 1014 0000 0001 4741 8023
Kontakt
kancelaria adwokacka warszawa adwokat warszawa adwokat karnista